• Inspiracje
  • Zainspiruj się: niemowlęce kocyki

    kocyk szydełko

    Chyba każda mama spodziewająca się dziecka myśli o wyjątkowym kocyku, którym owinie po narodzinach swoje dziecko. W przeciwieństwie do tych, które można kupić w sklepie, taki kocyk zrobiony własnoręcznie przez mamę lub babcię szydełkiem, jest niepowtarzalny. Niewiele jest słodszych widoków niż nowo narodzone maleństwo owinięte w taki (dziergany często wiele miesięcy wcześniej) kocyk, który ma duże szanse stać się potem wyjątkową pamiątką. Przyznam się […]

  • dla dziewczynek
  • Dziewczęcy kołnierzyk

    Czerwony kołnierzyk na szydełku

    Podczas mojej ostatniej choroby nie miałam siły na nic. Czułam się tak źle, że nie miałam siły ani czytać, ani oglądać telewizji, ani siedzieć przed komputerem. Brak sił nie powstrzymał mnie jednak przed sięgnięciem po szydełko. Nie wiem czemu, ale postanowiłam wyszydełkować dziewczęcy kołnierzyk. Ot tak po prostu naszła mnie na niego ochota. Najwyżej trochę u mnie poleży w oczekiwaniu na swoją właścicielkę. Żeby zanadto nie myśleć wybrałam prosty wzór po polsku. Niestety […]

  • Nauka szydełkowania
  • Słupek – double crochet

    Wykonanie słupka– krok po kroku Słupek to jeden z najpopularniejszych splotów szydełkowych. Słupek jest wyższy od półsłupka nawijanego i niższy od słupka podwójnie nawijanego. Kształtem przypomina kolumnę – jest prawie dwa razy wyższy niż szerszy. Wykonanie kilku słupków obok siebie tworzy luźną dzianinę z charakterystycznymi dziurkami.

  • dla maluszków
  • Czapeczka – miś polarny

    Akurat gdy przyszedł największy mróz, mój synek wyrósł  z wyszydełkowanej przeze mnie  czapeczki (Czapeczka z nausznikami). W związku z tym musiałam porzucić wszelkie szydełkowe plany i zabrałam się za dzierganie kolejnej czapeczki. Pomysłu nie musiałam szukać daleko, bo skorzystałam z własnego wpisu (Zainspiruj się: nie taka zima zła!). Poza tym podsunęłam Wam kilka pomysłów i głupio by było gdybym sama nie spróbowała czegoś na ich podstawie wyszydełkować.

  • dla domu
  • Serweta – koronkowe liście cz. 3

    Skończyłam szydełkować pierwszą w życiu serwetę. Czuję się dziwnie… Z jednej strony mam ogromną satysfakcję bo wiele rzeczy przy tej serwecie robiłam pierwszy raz (szydełkowałam ze schematu, z elementów, kordonkiem, używałam cienkiego szydełka, napinałam i krochmaliłam), ale z drugiej strony po efekcie końcowym spodziewałam się czegoś więcej… Ale od początku: